Wszystko jest lekarstwem i wszystko jest trucizną – wszystko zależy od dawki.
Przez długi czas uważano, że wibracje są czynnikiem szkodliwym. Wiele osób dobrze zna chorobę wibracyjną. Dobrze znane są także wibromasażery – mogą być stosowane tylko przez zdrowych ludzi, do tego nie za długo. Jednak odkrycia uczonych, dokonane na początku XXI wieku, dowiodły, że wibracje nie tylko nie szkodzą organizmowi, ale są także niezbędnym czynnikiem dla życia organizmów wielokomórkowych. Mikrowibracje, tak samo jak ciepło, stanowią deficytowe zasoby dla wszystkich organizmów stałocieplnych.
|
Rodzaj |
Amplituda, mm |
Częstotliwość, Hz |
| Wibracje |
0,1 - 10 |
0,1 – 100000 |
|
Mikrowibracje biologiczne |
0,0001– 0.05 |
0,1 – 10 000 |
Ciepło jest potrzebne w przypadku oddziaływania między molekułami. Mikrowibracje zaś uczestniczą w oddziaływaniu międzykomórkowym. Mikrowibracje w tkankach organizmu człowieka powstają podczas skurczu nawet jednej komórki mięśniowej. Miliardy komórek mięśniowych kurcząc się, dostarczają tkance potrzebnych mikrowibracji. Komórka mięśniowa na skurcz zużywa nagromadzoną energię biochemiczną. Dlatego mikrowibracje w organizmie zawsze znajdują się w stanie deficytu, a budowa anatomiczna organizmu zwierząt i człowieka zadziwiająco odpowiada racjonalnemu pobudzaniu i przekazywaniu mikrowibracji, powstałych podczas aktywności mięśniowej.
Energia sił witalnych.
Dziś, znając nauki Katsuzo Nishi, rozumiemy, że energia sił życiowych jest niczym innym, jak energią mikrowibracji mechanicznych. Mikrowibracje, tak potrzebne do życia, przyjęto nazywać mikrowibracjami biologicznymi.
Mikrowibracje mają swoją historię medyczną
Jeszcze w czasach Hipokratesa medycyna zauważyła korzystny wpływ zwierząt na zdrowie. Jazda konno bez siodła, umieszczanie mruczącego kota na chorym miejscu i inne sposoby wykorzystania zwierząt w leczeniu poważnych schorzeń, od dawna cieszyły się popularnością. Nikt wtedy nie wiedział, że najważniejszym czynnikiem leczniczym są mikrowibracje, przekazywane między tkankami ludzkiego organizmu, bezpośrednio stykającymi się z ciałem zwierzęcia.
Leczenie impulsami elektrycznymi stosowane jest od wielu dziesięcioleci. Stworzono wiele urządzeń do elektroterapii. Różnią się pod względem natężenia elektrycznego, częstotliwości oddziaływania i miejsca stosowania elektrod. Przez długi czas nie było przekonującego objaśnienia mechanizmu leczniczego tego procesu. Dopiero na początku XXI wieku, kiedy było już oczywiste, że mikrowibracje stanowią niezbędny warunek do życia zwierząt i roślin, elektroterapia zyskała nową podstawę w odniesieniu do efektywności: każdy impuls elektryczny wymusza pobudzanie pewnej ilości tkanki mięśniowej, których kurczenie się powoduje powstawanie mikrowibracji. Jednak nie wszystkie obszary i organy poddają się elektroterapii. Poza tym elektroterapia powoduje zwiększenie zużycia energii, nagromadzonej w mięśniach i komórkach nerwowych. Niektóre komórki mogą ulec uszkodzeniu.
Odkrycie XXI wieku
Organizm wykorzystuje energię mikrowibracji w następujących celach:
- Pobudzania odprowadzania limfy z tkanek dzięki zastawkom w naczyniach limfatycznych;
- Zapewnienia krążenia krwi, dzięki zastawkom w naczyniach krwionośnych;
- Transportu komórek układu immunologicznego przez tkanki i utylizacji obumarłych komórek;
- Zapewnienia przebudowy przestrzennej struktury komórkowej w procesach regeneracyjnych;
- Wprowadzenia komórek macierzystych ze szpiku kostnego do obiegu.
Powstawanie deficytu mikrowibracji biologicznych.
Niski poziom tła mikrowibracyjnego, zwłaszcza podczas snu, obniża odporność, hamuje odbudowę sił witalnych i procesy lecznicze. Deficyt mikrowibracji może mieć charakter ogólny lub miejscowy. Różne są przyczyny deficytu mikrowibracji własnych - wyczerpanie rezerw energetycznych w komórkach, problemy z przewodnictwem impulsów nerwowych, na przykład z powodu obrzęku w obszarze kręgosłupa.
Mikrowibracje biologiczne powstają:
· przy kurczeniu komórek mięśniowych;
· podczas wibrowania wiązadeł głosowych dzięki strumieniu powietrza.
Najczęściej dochodzi do powstania deficytu mikrowibracji dźwiękowej (akustycznej) częstotliwości (20-10 000 Hz). Prawdopodobnie dlatego niemowlęta tak głośno krzyczą. Tkanki mięśniowe dostarczają mikrowibracji sobie, a tym samym przylegającym do nich organom. Jeśli jednak komórki mięśniowe uległy wyczerpaniu lub doszło do zakłócenia przewodnictwa nerwowego, tworzy się błędne koło, z którego bez pomocy z zewnątrz ciężko się wydostać.
Kompensacja deficytu mikrowibracji biologicznych.
Proces oddziaływania wibroakustycznego, podczas którego dochodzi do kompensacji deficytu mikrowibracji biologicznych, nazywany jest fonowaniem. Jeśli fonowanie ma charakter leczniczy, nazywamy je terapią wibroakustyczną. Jeśli zaś stosowane jest w profilaktyce chorób, nazywamy je masażem wibroakustycznym.
Budowa urządzeń wibroakustycznych jest opatentowana. Urządzenia produkowane są pod marką „Vitafon”, co w tłumaczeniu z łaciny symbolicznie znaczy „dźwięki życia”. Mikrowibracje prawie nie są przekazywane przez powietrze, dlatego wibrofony urządzeń skonstruowane są tak, aby można je było stosować bezpośrednio na skórę we wszystkich obszarach ciała. Aby zapewnić odpowiednią amplitudę mikrowibracji w całym spektrum częstotliwości biologicznych, w urządzeniach ciągle zmienia się częstotliwość mikrowibracji.










