
Rozdział prowadzi dr. nauk medycznych,
docent katedry neurologii I.W. Litwinenko
Przyczyna bólu. Ból pleców, jeśli nie jest związany z urazem, pojawia się z dwóch przyczyn – przeciążenia mięśni pleców i obrzęku. Dlatego ważne jest nie tylko poradzenie sobie z bólem, ale też przywrócenie sprawności mięśni pleców, usunięcie obrzęku i przywrócenie krwiobiegu w rdzeniu kręgowym.
Obrzęk usuwany jest tylko za pośrednictwem naczynia limfatycznego i tylko dzięki energii m
ikrowibracji. Drgania własne tkanek pojawiają się dzięki ciągłej pracy mięśni. Kiedy mięśnie są przemęczone i przeciążone, obniża się ich efektywność i poziom mikrowibracji, w wyniku czego obrzęk rozwija się, nie pozwalając na przywrócenie sprawności mięśniowej. Powstaje błędne koło. Osłabione mięśnie słabiej chronią kręgosłup. Nawet niewielki wysiłek może doprowadzić do przemieszczenia dysku lub przepukliny. Najniebezpieczniejsze są chwile, kiedy człowiek potyka się, schodzi po schodach, biega, chce nagle podnieść większy ciężar i inne. W takich sytuacjach należy zachować dalece idącą ostrożność.
Najgorsze jest jednak to, że największy problem pojawi się z rana. Nocą przeciążone mięście rozluźniają się całkowicie i do rana rozwija się mocny obrzęk. Mogą pojawić się problemy ze wstaniem z łóżka.
Istota problemu – nie ma możliwości rozluźnienia się, a podstawowy obrońca kręgosłupa, mięśnie pleców, są przeciążone. Elektrostymulacja mięśni likwiduje obrzęk, jednak nie przywraca ich sprawności. Preparaty moczopędne sprzyjają likwidacji obrzęku, jednak również nie przywracają sprawności mięśni. Zwykły masaż jest ryzykowny, ponieważ może wywołać ostrą reakcję organizmu. Jeśli pojawił się obrzęk, od razu po masażu samopoczucie ulega poprawie, jednak po 6 godzinach, a zwłaszcza nad ranem, obrzęk nasili się i będzie jeszcze gorzej.
Dlatego w przypadku bólu pleców należy kierować się sprawdzonymi zasadami.
Pierwsze czynności w przypadku silnego bólu pleców.
-
Natychmiast zaprzestać wysiłku fizycznego, nawet jeśli jesteśmy w stanie go kontynuować;
-
Przez 1-3 dni unikać podróżowania, nawet samochodem osobowym;
-
Unikać wstrząsów kręgosłupa: siadać przy stole i chodzić płynnie, ograniczyć większe skłony i zwroty. Nie należy kłaść się w ciągu 6-8 godzin, ból trzeba „rozchodzić”. Żadna z pozycji nie powinna doprowadzać do rozluźnienia mięśni pleców, ponieważ to właśnie ich aktywna praca chroni nas przed kolejnymi urazami i rozwojem obrzęku;
-
W ciągu najbliższych 2 dni nie kąpać się w wannie, pod prysznicem, nie korzystać z sauny. Nie należy masować dłońmi obszarów bólu – choć przyniesie chwilową ulgę, to jednak zwiększy następstwa;
-
Obrzęk należy usunąć za pomocą mikrowibracji powierzchniowej (nie mylić z wibracją). Jest ona naturalna dla organizmu i bezpieczna. Najlepiej użyć do tego celu dopuszczonych do użytku domowego urządzeń wibroakustycznych.
-
W ciągu pierwszych dwóch nocy, aby zapobiec rozwojowi obrzęku, należy przerwać sen w zależności od stanu raz lub dwa razy (po 3 godzinach snu) na 15-20 minut i pospacerować lub zrobić kilka ćwiczeń, leżąc w łóżku, w miarę możliwości dokonać zabiegu fonowania nerek i kręgosłupa. Spać nie dłużej niż 6-7 godzin. W ciągu dnia lub wieczorem można zrekompensować niedobór snu w nocy. W przypadku szybko rozwijającego się obrzęku, należy czynność powtórzyć trzykrotnie.
Co daje zabieg fonowania. Mikrowibracje dostarczają pożywienie do komórek mięśniowych i odprowadzają produkty przemiany materii do krwi i naczyń limfatycznych. Mikrowibracje oczyszczają tkanki z ciężkich osadów – pozostałości obumarłych komórek. Mięśnie odzyskują sprawność, zmniejsza się obrzęk, ból zostaje zredukowany lub całkowicie mija. Fonowanie nerek jest niemniej ważne, niż miejscowe oddziaływanie na kręgosłup, ponieważ oczyszczają one krew z produktów ubocznych pracy mięśni. Normalnie nerki również obejmują mikrowibracje, jednak teraz cierpią na ich niedobór.
Fonowanie obszaru nerek poprawia ich sprawność, co z kolei poprawia sprawność mięśni w organizmie i poziom mikrowibracji własnych we wszystkich tkankach. Aby poprawić rezultat metodyka fonowania zawiera również oddziaływanie mikrowibracjami na obszar wątroby. Wątroba jest głównym narządem, zajmującym się obróbką limfy. Fonowanie wątroby poprawia odżywienie jej komórek, zajmujących się detoksykacją i nasyceniem krwi składnikami energetycznymi.
Pytania i odpowiedzi
- Jak szybko zaobserwować można efekt terapii wibroakustycznej?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Typowa terapia trwa 2 tygodnie. Przy długotrwałych chronicznych chorobach zauważalną poprawę dostrzec można zazwyczaj po 3-4 miesiącach.
- Czy wibroakustyczne metody leczenia są bezpieczne?
Wibroakustyczne metody leczenia są bezpieczne i nie mają efektów ubocznych. W urządzeniach wibroakustycznych wykorzystywane jest pasmo częstotliwości i amplituda drgań, zgodna z naturalnymi mikrowibracjami żywych organizmów.
- Czy możliwe jest zastosowanie terapii wibroakustycznej w warunkach domowych?
Istnieje cały szereg urządzeń, przeznaczonych do zastosowania w domowych warunkach, których mogą używać wszyscy członkowie rodziny.
- Czy potrzebne są jakieś specjalne umiejętności do stosowania urządzenia wibroakustycznego?
Urządzenia do użytku domowego są łatwe w eksploatacji i mogą ich używać nawet dzieci.
- Wiele osób zadaje pytanie, czy można nie fonować obszarów nerek i wątroby?
Można, jednak tylko w młodszym wieku. Organizm regeneruje się tak szybko, jak szybko nerki i wątroba radzą sobie z oczyszczaniem krwi i obróbką limfy. Po przekroczeniu 40 roku życia aktywność tych organów ulega obniżeniu. Fonowanie obszaru nerek i wątroby poprawia ich funkcjonowanie, sprzyja normalizacji ciśnienia tętniczego i wzrostowi zdolności do pracy, ponieważ wzmacnia w wyniku tego siłę mięśni.
***
Witam serdecznie!
Od lutego 2011 r. jesteśmy wraz z mężem użytkownikami VITAFONU. Ja 63-latka, małżonek 65 lat,doświadczamy codziennie rewelacyjnego oddziaływania Vitafonu na nasze organizmy. Mąż po zawale w 2005 r., udar mózgu w 2009r., walczący od 20 lat chemią z nadciśnieniem. Dzisiaj nie używa żadnych lekarstw chemicznych, pije tylko zioła. Ciśnienie rewelacyjne około125/80/60, parametry krwi super, ustąpiły naczyniaki z wątroby, i prawie wszystkie cysty na nerkach. Dzięki odejściu od leków chemicznych nie ma dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Zniknęły worki pod oczami, a po ciężkim rwaniu zęba trzonowego dziąsło goiło się bardzo szybko.
Vitafon i zabiegi terapeutyczne zlikwidowały dolegliwości ze strony kręgosłupa i korzonków nerwowych (miał złamanie trzonu L1, dyskopatia szyjna i lędżwiowa). Ja, Danuta korzystając z Vitafonu, po wielu latach walki, pozbyłam się wreszcie bardzo uciążliwych dla osoby wysportowanej dolegliwości kręgosłupa (dyskopatia lędżwiowa i szyjna, rwa kulszowa i barkowa). Wszelkiego typu dolegliwości np. po uderzeniu się, leczymy Vitafonem. Ustąpiły mi też pojawiające się około raz w miesiącu uciążliwe bóle głowy.
Podsumowując: dla nas VITAFON to WYBAWIENIE i prawdziwy cud!
Pozdrawiamy bardzo serdecznie,
Danuta i Grzegorz Drążkiewiczowie, Oborniki
***
[...] w końcu grudnia 2010 przebyłem operację usunięcia płytki zespalającej z przedramienia lewego po doznanym uprzednio złamaniu. W przebiegu pooperacyjnym stosowałem przez kilka dni - dwa-trzy razy dzienne urządzenie Vitafon T. Skutkowało to szybkim zmniejszeniem obrzęku i dolegliwości bólowych oraz większym komfortem ruchomości ręki lewej (zakres ruchomości nie uległ zwiększeniu, ale ruchy ręką były latwiejsze do wykonania). Oprócz tego zaleciłem stosowanie tego urządzenia u kilku pacjentów z zespołem bólowym odcinka ledżwiowo-krzyżowego kręgosłupa na podłożu choroby dyskowej oraz zespołu bolesnego barku. Pacjenci zgłaszali zmniejszenie dolegliwości bólowych po serii zabiegów, bez istotnego subiektywnego zwiększenia zakresu ruchomości przy istniejących wcześniej tego typu ograniczeniach. Urządzenie Vitafon wydaje się być godnym do stosowania w celu zmniejszenia bólu w chorobach narżadu ruchu.
specjalista ortopeda-traumatolog, lek. med. Zbigniew Wojciech Muszyński
***
Moja „przygoda” z Vitafonem zaczęła się w 2007r. Od paru lat cierpiałem na dolegliwości związane z kręgosłupem a zwłaszcza z jego odcinkiem szyjnym i lędźwiowym. Miałem zawroty i bóle głowy oraz odczuwałem ból przy skręcaniu szyi. Cierpiałem też na rwę kulszową. Ta sytuacja była dla mnie bardzo uciążliwa i utrudniała mi normalne funkcjonowanie. Konwencjonalne metody leczenia nie bardzo mi pomagały. Były krótkie okresy poprawy, ale potem wszystko wracało do stanu poprzedniego. Zastosowałem Vitafon zaczynając od odcinaka szyjnego, a następnie krzyżowo-lędźwiowego kręgosłupa. Zbiegi robiłem trzy razy dziennie przez ok.2 miesiące. Pomogło i … zapomniałem o bólu i Vitafonie.
Minęło pare lat i dolegliwości wróciły. Natychmiast przypomniałem sobie o Vitafonie. Używam go od ok3 miesięcy. Na dziś zginęły już zawroty głowy, mogę skręcać bez bólu szyję we wszystkich kierunkach, a nad odcinkiem krzyżowo-lędźwiowym nadal pracuję. Kończę pisanie bo nadszedł czas stosowania Vitafonu.
Pozdrawiam wszystkich Vitafonowców,
Andrzej Karp, Warszawa
- Zamów Vitafon!
- Praca magisterska UM w Łodzi "Ocena wyników leczenia dolegliwości bólowych kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym masażem wibroakustycznym"
- E-książka do pobrania: Vitafon - leczenie i profilaktyka chorób
- Lista placówek medycznych, w których stosowane jest urządzenie o oddziaływaniu wibroakustycznym VITAFON
- Mikrowibracje biologiczne - zasoby niezbędne dla życia i zdrowia
- Fizjologiczny mechanizm oddziaływania wibroakustycznego













